TRASA: Tarnów - Mościce - Ostrów - żwir, wały na wschodnim brzegu Dunajca - Las Buczyna - Kępa Bogumiłowicka - Mościce - Tarnów
POGODA: temperatura -0.2°C, całkowite zachmurzenie, mocny wiatr zachodni, śnieg i lód na drogach poza miastem
Warunki niezbyt sprzyjające, ale chciałem wyjść się poruszać. Wiatr utrudniał jazdę w kierunku Mościc. W mieście ścieżki dość przejezdne, ale na VeloDunajec nie było już tak dobrze, po kilkudziesięciu metrach zawróciłem, bo było niemal czyste lodowisko. Wróciłem na wschodni brzeg Dunajca, żeby pojechać terenem w kierunku Lasu Buczyna. Tutaj po drodze też było nieciekawie. Dotarłem do lasu, trochę powygłupiałem się na podjazdach i ze zmarzniętymi łapami zacząłem powrót tą samą drogą.
Kupiłem mały termos na zimowe przejazdy, w takim neoprenowym kubraczku idealnie pasuje mi do koszyka na bidon, nie dzwoni, nie obciera się, na razie w porządku.
Gogle ochronne świetnie spisały się na wietrze i przy padającym drobnym, ostrym śniegu.
Przedni hamulec coś średnio działał, próbowałem go "przepalić" jazdą z zaciśniętą klamką i nawet dość pomogło.




Komentarze (0)
Dodaj komentarz