TRASA: Tarnów - Zawada - Trzemesna - Zalasowa - Szynwałd - Skrzyszów - Wola Rzędzińska - Tarnów - Mościce - Tarnów
POGODA: temperatura 27.0°C, słonecznie, bezwietrznie
Sztos, lato w pełni, ciepło, pola pełne zbóż, pachnące łąki. Pojechałem na południe na podjazdy, bo kondycyjnie katastrofa. Było na tyle fajnie, że będąc w Trzemesnej rozszerzyłem trasę o Zalasową zamiast bezpośredniego powrotu.
Telefon od czasu eksperymentów z symulowainem lokalizacji (testowałem na sucho różne nawigacje) zaczął bardzo niedokładnie rejestrować realną pozycję z GPS i nie wiedziałem o co chodzi. Zrestartowałem telefon i wszystko wróciło do normy.
Dzisiaj zauważyłem, że nowa opona aż szumi tnąc powietrze, wcześniej przy gładszych Piedmontach tego nie było.
Oprócz tego dzisiaj niecodzienne wydarzenie, bo Obraz Matki Bożej Tuchowskiej po renowacji odwiedził tarnowską katedrę.

W oddali Sanktuarium w Tuchowie, do którego w tym czasie już pojechał Obraz Matki Bożej.



A tu Matka Boża Tuchowska w bazylice katedralnej w Tarnowie:

Komentarze (0)
Dodaj komentarz